Jak podaje wybircza.pl, ksiądz Teodor Sawielewicz (twórca bardzo popularnego kanału Teobańkologia – ponad 640 tys. subskrybentów na YT) został ukarany przez kurię wrocławską za „krzywdzące zachowanie” wobec wiernej o imieniu Anna.
Kobieta zarzuca mu na łamach "Gazety Wyborczej":
- bardzo szczegółowe wypytywanie o życie seksualne i grzechy przeciwko VI przykazaniu
- sugestie i naciski, by przykładała krzyż do miejsc intymnych w ramach rzekomej „modlitwy o uwolnienie od złego ducha”
- pytania po takich „modlitwach”, czy osiągnęła spełnienie/orgazm
Kuria po miesiącu nałożyła na księdza kary:
- pisemne upomnienie
- całkowity zakaz kontaktów z pokrzywdzoną
- zakaz prowadzenia kierownictwa duchowego w internecie (do odwołania)
- wpłata 10 000 zł na cele charytatywne
Anna uważa karę za rażąco niewspółmiernie łagodną.
Po publikacji komunikatu kurii (który nie wspominał o nadużyciach seksualno-duchowych, tylko o „popularności w mediach”) zgłosiły się do niej kolejne osoby, które twierdzą, że również zostały skrzywdzone przez ks. Teodora lub jego współpracowników - informuje wyborcza.pl.
Kobieta zdecydowała się ujawnić całą sprawę publicznie, bo – jak mówi Gazecie Wyborczej– poczuła się potraktowana jak ktoś, komu „napluto w twarz”.
"Wyborcza" wysłała do kurii pytania w tej sprawie. Poprosiła również rzecznika fundacji Teobańkologia o możliwość rozmowy z księdzem Teodorem. W obu przypadkach nie otrzymała odpowiedzi.





