Dramatyczna scena rodem z filmu akcji rozegrała się na jednym z Miejsc Odpoczynku Podróżnych (MOP) w okolicach Długołęki. Kierowca ciężarówki postanowił zdrzemnąć się w kabinie swojego pojazdu. Niestety – zapłacił za to bardzo drogo.
Nieznany mężczyzna podszedł do auta, wybił szybę od strony pasażera, sięgnął do środka i błyskawicznie zabrał saszetkę, która leżała widoczna na siedzeniu.
Hałas tłuczonego szkła obudził kierowcę. Ten natychmiast wyskoczył z kabiny i rzucił się w pogoń za złodziejem.
Uciekinier pędził w kierunku czekającego niedaleko samochodu osobowego. Wskoczył do środka, gdzie za kierownicą siedział wspólnik. Kierowca ciężarówki zdążył jeszcze dogonić auto – chwycił za klamkę, otworzył drzwi od strony kierowcy – ale w tym samym momencie złodzieje ruszyli z piskiem opon i momentalnie zniknęli z pola widzenia.
Policja działa bardzo sprawnie:
- zabezpieczono nagrania z monitoringu parkingu
- ustalono, że tablice rejestracyjne na aucie uciekinierów były fałszywe – pochodziły z zupełnie innego pojazdu
Trwają intensywne poszukiwania sprawców.








